C.I.A - STAR ZONE - GWIEZDNE WOJNY EPIZOD III – ZEMSTA SITHÓW – OSTATNIE SZCZEGÓŁY
SS-NG #30 KWIEWCIEŃ 2005






Adrian "Pellaeon" Szumowski
    Coraz bliżej nam do magicznej daty 19 maj 2005. Pozostało niecałe 2 miesiące, a każdy mijająca godzina zbliża nas do niej coraz bardziej. Jeśli ktoś chce namacalnie stwierdzić ten upływ czasu polecam przeliczenie pozostałego czasu przeliczenie na sekundy – ich liczba nieustannie maleje. Oznacza to również kilka innych rzeczy: mianowicie zalewa nas wielka fala szczegółów i szczególików dotyczących nowej produkcji. W tym artykule postaram się podać co najciekawsze – w końcu większość ludzi pewnie chciałaby być zaskoczona filmem. Dlatego szczególnych zwolenników „czystego umysłu” proszę o przejście do kolejnej pozycji.
  Nowy trailer

Oczywiście na pierwszy ogień pójdzie nowy trailer, zajawką potocznie zwany. Ukazuje on to, co zwykle w trailerach się pokazuje, tj. sporo akcji, strzelaniny i kilka oderwanych od siebie dialogów. Co mi się rzuciło w oczy, czy bardziej w uszy, to fakt, że ścieżka dźwiękowa bardzo przypomina podkład z nowych odcinków BS „Galaktyka”. Zamiast tradycyjnych kawałków symfonicznych można usłyszeć prymitywną muzykę plemienną, z przewagą bębnów ma się zrozumieć. Przekonać się będzie można o tym już 3 maja, kiedy to swoja premierę będzie miała ścieżka dźwiękowe Epizodu Trzeciego.


  Kenobi z Padme w apartamencie na Coruscant – zatroskani nad losem Anakina?


Kolejnym intrygującym faktem było przedstawienie kanclerzo – imperatora Palpatine’a. Nie dość, że człowiek (takie małe bezpodstawne założenie) robi się coraz hmm, starszy? Może brzydszy? Nieważne w każdym razie musi sobie twarz kapturem zasłaniać.


  Zmierzch nad Coruscant. I Republiką


Na pewno fajnie to wygląda, a jego przemiana wraz z przemianą Anakina nada zapewne produkcji „mroczny” wymiar, ale zawsze myślałem, że tuzy z Senatu dały mu władzę, bo dobrze wyglądał przed holokamerami, no, ale cóż. W sumie dowodzenie w wojnie obiema stronami musi powodować sporo stresów.


  Wookie


Druga sprawa to jego zdolności… manualne: starzec doskonale macha świetlną szabelką, strzela piorunami i rzuca siedzonkami w Senacie jak, nie przymierzając Hulk (nie było go co prawda widać, ale tylko on będzie walczył z Yodą). Dodatkowo fakt, że w pojedynkę jest w stanie pokonać czterech Jedi w tym Mistrza Windu jest nieco zaskakujący. No, ale nie narzekajmy na drobiazgi.


  Wookie być wściekły


Większość trailera jest przede wszystkim zapisem bitew: kosmicznych, lądowych itp. Po raz kolejny zauważyć można użycie rakiet w walce z myśliwcami w czasach Wojen Klonów. Co do tych ostatnich to albo się przewidziałem, albo X – wingi weszły do służby nieco wcześniej niż to w książkach było napisane. Również na lądzie wiele się działo. Zobaczyć można przede wszystkim Juggernauta, z niewiadomych powodów „turbo – tankiem” nazwanego.


  Wookie z czymś złotym na szyi


Oprócz tego sympatycznie wyglądał strzał z karabinu blasterowego z bliskiej odległości do Mistrza Jedi rasy obcej w wykonaniu podległego mu oficera klonów.


  Wookie zaraz będzie strzelał. Źle to wrózy komuś po drugiej stronie lufy


Można jeszcze zobaczyć kilka wycinków dialogów, m. in. Anakina z Palpatinem i Yody z Kenobim. Dowiadujemy się ponadto, że kanclerz z wprawą wygrywał Skywalkera przeciwko Radzie i jeszcze kilku innych szczegółów. W sumie to jednak odnoszę wrażenie, że film będzie raczej monotonnym rozwinięciem tego trailera.


  Chewbacca i Tarrufal





  Yoda znowu z mieczem





  Palpatine – brzydszy niż zwykle






  Padme jest martwa





  Generał Grievous – szczyci się, ze jest w stanie walczyć z 10.000 Jedi - jednocześnie





  Baron Papadoid – zgadnijcie kto go gra? Wujek Jurek!





  Anakin i Padme – ostatni raz razem





  Mce Windu w gabinecie kanclerza – na chwilę przed śmiercią


  Dialogi

Więcej o dialogach można dowiedzieć się z oficjalnych wiadomości rozpuszczanych po sieci. I cóż z nich twórczego wynika: niewiele. Dowiadujemy się, że Skywalker ma jako Vader strasznie złośliwe poczucie humoru: nie zbijał przeciwnika, dopóki nie dał mu ciętej odpowiedzi. A zostaniemy uraczeni kilkoma jego niewysokich lotów żarcikami jako, ze lista trupów będzie całkiem pokaźna: Nute Gunray (w końcu go się pozbędą!), Wat Tambor, Rune Haako, Shu Mai oraz San Hill. Poza tym Anakin stwierdzi, że nienawidzi Kenobiego. W sumie nawet mu się nie dziwię. Właśnie tonął w morzu lawy a jego był mistrz odciął mu właśnie zdrową rękę i obie nogi na wysokości kolan. Po czym spokojnie odszedł, jako że nie chciał popełniać morderstwa.


  Widok na Coruscant z apartamentu Padme


Poza tym można się dowiedzieć, ze już wtedy Bail Organa i Mon Mothma planowali zorganizować opozycję wobec kanclerza. Jako przeciwwagę dla pozycji Palpatine’a planowano wykorzystać Padme.


  Anakin, Dooku i Kenobi


Na zakończenie, co mnie najbardziej zdziwiło, Yoda przyzna się Kenobiemu, że nie do końca opanował arkanów Mocy i musi kontynuować naukę pod kierownictwem nowego Mistrza… czyli starego nauczyciela Obi Wana. Tak, Qui – Gon Jin, zjednoczony z Mocą i niezwykle potężny każe Yodzie lecieć na Dagobah i się wczuwać w Moc.


  Kenobi strzela w plecy Grievousowi (to nic, w końcu to w imię wyższego dobra)


Podobno dogłębne poznanie Mocy może zaowocować poznaniem tajników nieśmiertelności. Jin mówi jeszcze, że choć Sithowie dążą do tego od dawna, to nie są w stanie tego osiągnąć, z definicji. Stary, zielony kurdupel powie z kolei, że nigdy nie doceniał potencjału nauczycielka z dziurą w sercu.


  Palpatine proklamuje Imperium


Teraz spuszczę zasłonę milczenia, jako że jak napiszę jeszcze kilka kwestii, pokrótce streszczę cały film. Idźmy zatem dalej.


  Fragment „Niewidzialnej Ręki” ląduje na Coruscant


  Pozostałe drobiazgi

Sławetny rozkaz nr 66 wydany przez Palpatine’a po tym jak Jedi spróbują go zaaresztować zostanie bezwzględnie wykonany. Na Utaupau do Obi-wana otworzy ogień jego przyjaciel i szef sztabu, komandor Cody. Nasz mistrz ocaleje tylko, dlatego że zasłoni go Boga – jaszczurka wypożyczona od zarządcy planety – Tiona Medona. Razem spadną do oceanu.


  Shocktrooper – elita klonów. Ten najwyraźniej troszkę się zużył


Anakin osobiście poprowadzi niektóre ataki. Zwykle sam będzie walczył z rycerzami, młodych zostawiając klonom. Nagrania obejrzy Kenobi i się troszkę zdenerwuje. Ostateczny atak na świątynię będzie można oglądać z dużej odległości – klony wyglądają jak regularni szturmowcy. Co więcej gdzieś przypałęta się senator Bail Organa, który zostanie zaatakowany przez klony i zmuszony do ucieczki z Coruscant


  Palpatine wisi na kablu w szybie windy na statku Grievousa


W ślad za masakrą Jedi po Galaktyce zostaną rozesłani Gubernatorzy ze sporymi oddziałami klonów, którzy będą wykonywać Dekret o Lokalnych Gubernatorach, czyli przejmując władzę w Galaktyce dla nowego Imperium. Wywoła to spore zaniepokojenie zwłaszcza na Alderaanie, który już wtedy nie będzie posiadał sił zbrojnych.


  Jedna z zasad SW: cień prawdę Ci powie


Zostanie urządzony polityczny zamach na pozycję kanclerza – Petycja Dwóch Tysięcy Senatorów. Oczywiście nic nie wskóra, ale Palpatine zacznie coraz bardziej ograniczać Senat. Może właśnie wykorzystany zostanie motyw Caamas?


  Czyżby prawdziwa przyczyna przejścia Anakina na Ciemną Stronę Mocy


  Wnioski końcowe

Całość zapowiada się nawet ciekawie. Jak wyjdzie naprawdę, przekonamy się już w maju.


  Ciekawe kto wpuścił Kenobiego do myśliwca?


Czy Lucas osiągnie sukces, czy znów przekombinuje? Najlepiej przekonać się samemu. Dobrze, że Lucas zarzucił przynajmniej jeden głupi pomysł. Oto bowiem miał się pojawić w walce na Kashyyyku młody Han Solo. Miał pomóc Yodzie coś znaleźć.


  Juggernaut vel „turbo – tank”


Co ciekawe jego przybranym ojcem miał być Chewbacca. Jak już wspomniałem niczego takiego nie zobaczymy. Ciekawe, czy pojawi się jednak więcej takich buraczków.


  Jeden z myśliwców klonów





  Klon na śmigaczu


C.I.A - STAR ZONE - GWIEZDNE WOJNY EPIZOD III – ZEMSTA SITHÓW – OSTATNIE SZCZEGÓŁY
SS-NG #30 KWIEWCIEŃ 2005