ONLY ONLINE - LIGA GP3- GP WŁOCH
SS-NG #30 KWIEWCIEŃ 2005






Gregoff
   Nowy sezon ligi Gp3 rozpoczął się we wrze¶niu. Mimo że jest już kwiecień to jednak opisy pierwszych wy¶cigów nie ukazały się w na łamach SS-NG, dlatego też szybko naprawiamy ten błąd rozpoczynając od pierwszego wy¶cigu we Włoszech na słynnym torze Monza.
  Kwalifikacje

Pierwszy zawodnik który ukazał się na torze skąpanym w słonecznym deszczu był Mistrz Polski Andreas Nemik. Kiedy tylko Włoch ukazał się na torze fanatyczna włoska publiczno¶ć zgotowała mu owacje na stojąco. Andrea okrążył tor pozdrawiając kibiców następnie przystąpił do drugiego okrążenia i wykręcił pierwszy czas zawodów 1.24.801s . W chwile po nim na torze zjawił się Cris Reutemann. Który nieznacznie poprawił czas swojego poprzednika (1m24.728). Włoch od razu otrzymał wiadomo¶ć drogą radiową o pobiciu swojego wyniku. Zdecydował się pozostać na torze, co przyniosło mu lepszy czas od Argentyńczyka. Po tym preludium nastąpił prawdziwy wysyp kierowców.
Na torze pojawili się Zinek Szymiczek, Michał Jędrzejewski oraz po raz drugi Cris Reutemann, który nie dawał za wygraną z aktualnym Mistrzem. Szymiczek z łatwo¶cią uzyskał czas 1m24.365s i wysunął się na czoła stawki Dosłownie w sekundy po nim został pobity przez Michała Jędrzejewskiego. Kierowca Nerona jak pierwszy podczas tej kwalifikacji złamał granicę 1.24.000. Kiedy granica już padła, o lepsze wyniki nie było już trudno. A to za sprawą Reutemanna i jego czasu 1.23.675s, bijąc Jędrzejewskiego o niespełna 0.2 sekundy.
Do walki o Pole Position dołączyli kolejni zawodnicy. Pinyo Mazda, Michał Mazurek oraz Grzegorz Więcek walczyli z czasami wraz z pozostającym na torze Michałem Jędrzejewskim. Po 15 minutach sesji na czele stawki był Więcek przed Jędrzejewskim, Reutemannem oraz debiutantem Michałem Mazurek. W drugim kwadransie na torze pojawił się Jorge Volvo który uzyskał czas zbliżony do partnera z zespołu. Oni tracili do lidera ponad 1 sekundę.


  


Jędrzejewski nie miał zamiaru odpuszczać i uzyskał czas lepszy od Więcka o 0.010s. Natomiast niecodzienna sytuacja wystąpiła za nimi. Różnica dzieląca Nemika i Szymiczka to tylko 0.001s. Po upłynięciu połowy sesji kwalifikacyjnej na torze pojawili się kolejni zawodnicy. Do walki w końcu dołączył nowy zespół Wiesmann, który z powodów finansowych Jaguara, postanowił go wykupić i wystawić swój własny bolid. Niestety zawodnicy tej stajni chyba nie będą zaliczać tej kwalifikacji do udanych. Oni tracili do zespołu Geparda około 2 sekund na okrążeniu. To nie wróżyło nic dobrego, ale to dopiero ich pierwsze poważne zawody i trudno było liczyć od razu na ol¶niewający sukces. Jednak wracajmy do wali o Pole Position
Więcek i Reutemann poprawiali swoje czasy. Kierowca VDClan.com-Porsche wysunął się ponownie na prowadzenie uzyskując czas 1m23.225s. Drugi kierowca tej stajni Maciej Czapiński jako jeden z ostatnich pojawił się na torze i aż trzykrotnie bił swój wynik, Ostateczny jego rezultat to 1m24.226s. Ostatnie 15 minut sesji było pytaniem o to co zrobi Wojciech Sobiecki. Zdobywca siedmiu pole position w zeszłym sezonie. Uważany za jednego z głównych kandydatów do mistrzowskiego tytułu. Sobiecki wyjechał jako jeden z ostatnich zawodników i uzyskał od razu czas 1m23.533s, co dało mu czwartą pozycję startową. Na torze pojawili się także Jędrzejewski i Reutemann, którzy postanowili powalczyć lepsze czasy. Z walki zwycięsko wyszedł minimalnie szybszy Jędrzejewski (1m23.306s) i to on startował obok Więcka z pierwszej linii startowej. Walkę zakończyli Michael O’Gorby który wykręcił czas dla zespołu Wiesmann,, Jarosław Wierczuk w Subaru którego czas to 1.27.226s co dawało mu czternastą pozycję oraz Nemik poprawił swój czas na 1.23.722s. Dało mu to pozycje tuż za Sobieckim.


  


Kwalifikacje więc przebiegały w atmosferze rywalizacji „debiutantów” z „zawodowcami”. Do pierwszej grupy należeli głównie: Michał Mazurek, Grzegorz Więcek i Cris Reutemann oraz Zinek Szymiczek (który ma już za sobš debiut w lidze. W zeszłym sezonie uczestniczył w Gp San Marino) . Drugš reprezentowali: Wojciech Sobiecki, Michał Jędrzejewski, Andreas Nemik i Mardcin Sygut.
Te dwa „zespoły” walczyły w kwalifikacjach jak lwy o najlepsze miejsce startowe. Górš okazała się „młodzież” . Zajęli oni pozycje: 1 (Grzegorz Więcek), 3 (Cris Reutemann) oraz 5 (Michał Mazurek), Siódmy był Zinek Symiczek. Natomiast „starzy” nie byli dużo gorsi, Uplasowali się oni na 2 (Michał Jędrzejewski), 4 (Wojciech Sobiecki), 6 (Andreas Nemik) i 8 (Marcin Sygut.. Różnice w czołówce były nieznaczne i wy¶cig zapowiadał się bardzo interesujšco. Tutaj większe szansę dawano ekipie która już w poprzednim sezonie walczyła o punkty w lidze Gp3.

Lp Kierowca - Zespół - 1 strefa - 2 strefa - Czas okršżenia - Strata
1. Grzegorz Wiecek - VDClan.com-Porsche - 23.819s - 52.031s - 1m23.225s
2. Michal Jedrzejewski - Neron-Neron - 24.010s - 52.405s - 1m23.306s - +0.081s
3. Cris Reutemann - Copernicus-Lamborghini - 23.674s - 52.078s - 1m23.318s - +0.093s
4. Wojciech Sobiecki - Canon-Honda - 24.102s - 52.583s - 1m23.553s - +0.328s
5. Michal Mazurek - Neron-Neron - 24.076s - 52.632s - 1m23.620s - +0.395s
6. Andreas Nemik - DeTomaso-Ford - 24.114s - 52.573s - 1m23.722s - +0.497s
7. Zinek Szymiczek - BluesBrother-Viper - 24.351s - 52.805s - 1m23.797s - +0.572s
8. Marcin Sygut - DeTomaso-Ford - 24.215s - 52.945s - 1m23.895s - +0.670s
9. Pinyo Mazda - Gepard-Swidnik - 23.846s - 52.881s - 1m24.111s - +0.886s
10. Maciej Czapinski - VDClan.com-Porsche - 23.973s - 52.847s - 1m24.226s - +1.001s
11. Jorge Volvo - Gepard-Swidnik - 24.261s - 53.158s - 1m24.253s - +1.028s
12. Michael O'Gorby - Wiesmann-BMW - 24.617s - 53.954s - 1m25.873s - +2.648s
13. Andrea Riccoboni - Wiesmann-BMW - 24.651s - 54.460s - 1m26.772s - +3.547s
14. Jaroslaw Wierczuk - Subaru-Subaru - 24.723s - 54.943s - 1m27.226s - +4.001s

  Wy¶cig

Kiedy sznur pojazdów pojawił się na miejscach startowych, okazało że brakuje w stawce aż 9 kierowców. M.in. nie było Wojciech Sobiecki (Canon-Honda) oraz Macieja Czapińskiego (VDClan.com) którzy w zeszłym sezonie odnie¶li po kilka zwycięstw w Lidze oraz uczestniczš w ¦wiatowej lidze Gp3. Inni z brakujšcych kierowców to: Tomasz Filipek (Canon-Honda), Tomasz Janik (Softone Ford), Andrea Riccoboni (Wiesmann-BMW- chodzš pogłoski że jedyna amazonka w gronie kierowców ma pożegnać się z F1 i przenie¶ć się do innej klasy wy¶cigów samochodowych), Bogumil Krawczyk i Piotrek Schuminioo z Ferrari którzy nawet nie pokazali się na torze. Jim di Griz (BluesBrother-Viper), Janos Blasco 9copernicus Racing) Ale nikt specjalnie nie ronił łez. Zawodnicy którzy stawili się na starcie dzięki temu mieli większe szansę na zdobycz punktowš. Po chwili uwaga już wszystkich była skierowana na rozpoczynajšcš się sekwencje startowš. Gdy czerwone ¶wiatła zgasły, bolidy z rykiem wkroczyły w drugi sezon rywalizacji o miano mistrza polski. Start nie obył się bez niespodzianek. Co prawda na pierwszej pozycji spokojnie pędził Grzegorz Więcek to drugie miejsce okupował już Cris Reutemann. Dopiero na trzecim znajdował się Michal Jędrzejewski. Czwartš pozycje zajmował Michał Mazurek za nim blisko znajdowali się Andreas Nemik, Jorge Volvo i Pinyo Mazda. Dalsze pozycje to: 8. Zinek Szymiczek, 9. Michael O'Gorby, 10. Marcin Sygut, 11. Carlos Sanchez, 12. Lukasz Tarsek, 13. Jaroslaw Wierczuk. Pierwsze kółko nie zmieniło niczego w pierwszej pištce. Natomiast na 6 pozycje awansował Zinek Szymiczek wyprzedzajšc Jorge Volvo i Pinyo Mazde (obydwaj Gepard-¦widnik) na łuku „Curva Biassono” .


  




Trzecie kółko to walka Sancheza z O’Gorbym. Brazylijczyk zbliżył się do Irlandczyka na łukach „di Lesmo” i wykorzystujšc opóĽnione hamowanie wpadł przed niego na szykanie „Variante Ascari”. Kibice wybuchli rado¶ciš po wspaniałym manewrze Brazylijczyka. Czwarte okršżenie to jedyna próba ataku w całym wy¶cigu Reutemanna na pierwszš pozycje. Zbliżył się do niego na prostej startowej i zaatakował po zewnętrznej przy szykanie „Prima Variante”, Więcek jednak bez problemu zablokował drogę przez którš mógł się przecisnšć Argentynczyk i szybko się oddalił od niego zażegnujšc próby kolejnych ataków. Ważniejszym wydarzenie był cudowny manewr Szymiczka. Na prostej startowej wykorzystał moc swojego silnika i zbliżył się do Nemikiem. Wykorzystał tunel aerodynamiczny za jego samochodem i zaatakował w tym samym miejscu co wcze¶niej Argentyńczyk Reutemann lidera wy¶cigu. Manewr powiódł się nadspodziewanie dobrze. Szymiczek znalazł się nie tylko przed Włochem ale także minšł Michała Mazurka. Mistrz polski jak to na mistrza przystało wykorzystał atak Szymiczka i wcisnšł się przed Michała Mazurka na szykanie „Prima Variante” który nie spodziewał się podwójnego wyprzedzania.


  


ONLY ONLINE - LIGA GP3- GP WŁOCH
SS-NG #30 KWIEWCIEŃ 2005